![]() |
| Ich pojawianie się na podłodze (ze względu na szybkość) porównać można do wyścigów konnych ;) |
Dzień dobry, cześć i czołem 😉
Poniedziałek rano, godzina ósma i ruszyły!
Najpierw na prowadzenie wysunął się GRES, cóż za tempo, cóż za gracja!
Ale co to?!?! Zza GRESu wyłania się bardzo zwinnie płytka prosto Z KUCHNI, ta to ma wygląd i klasę.
Na ostatniej prostej pozostali uczestnicy cwałują łeb w łeb, fuga w fugę i...............
..........i wyniki poznamy już w ten piątek pod wieczór. W gratisie otrzymacie wywiad ze zwycięzcą c:
Najpierw na prowadzenie wysunął się GRES, cóż za tempo, cóż za gracja!
Ale co to?!?! Zza GRESu wyłania się bardzo zwinnie płytka prosto Z KUCHNI, ta to ma wygląd i klasę.
Na ostatniej prostej pozostali uczestnicy cwałują łeb w łeb, fuga w fugę i...............
..........i wyniki poznamy już w ten piątek pod wieczór. W gratisie otrzymacie wywiad ze zwycięzcą c:
A teraz tak bardziej tłumacząc powyższe, to przełożyłam kładzenie płytek na wyścigi konne i zrobiłam króciutką notatkę komentatorską z tak zaimprowizowanego "wyścigu".
Wyścigu z tego względu, że dwaj płytkarze, którzy podjęli się tejże pracy, gnają z postępami niczym jeźdźcy na koniach.
Tu zostawię kilka zdjęć z tych "derbów", a efekty poznacie w piątek, gdy tylko ujrzę je na własne oczy 👀
![]() |
| Pan Kaziu Brylski skończył układanie posadzki w łazience na piętrze i zaczyna w kuchni 💁 |
![]() |
| Chwila na rozprostowanie pleców (i zapozowanie do zdjęcia) 😊 |
![]() |
| Z kolei pan Damian Pustelnik "zaopiekował" się płytkami na górnym korytarzu 💪😏 |
Ja tam z nimi (jeszcze) nie byłam,
miodu, wina nie piłam,
lecz co polecili mi napisać
w poście umieściłam.
(Zakończenie na wzór z "Pana Tadeusza")
Do przeczytania 👋




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz