![]() |
| Nie, to wcale nie ta tęcza na ścianie :) |
Dzień doberek ;)
Muszę przyznać, że wczorajszy dzionek był niezwykle pracowity. Dlaczego? Bo pracowaliśmy na 3 frontach:
- Front parterowy dbał o ściany, które zmieniły się nie do poznania:
![]() |
| Pełni entuzjazmu i farby na sobie 💃😝😖 |
![]() |
| Pracują dzielnie, aby nadać ścianom utęsknionego koloru 👷 |
![]() |
| Ale efekt? Powalający. Dawno nie widziałam tych ścian w tak dobrym stanie 😮 |
![]() |
| Podsumowując: ekipa czteroosobowa ogarnęła 2 pokoje na niemalże gotowo 😂😂 |
- Front przejściowy (w składzie tata & schody) zadbał o eleganckie połączenie góry i dołu wspaniale się prezentującym przejściem:
![]() |
| Najpierw przykręcanie stopni i szlifowanie..... |
![]() |
| Potem malowanie i schnięcie 😁 |
![]() |
| I efekt "końcowy", czyli wielkie WOW 😲😲😲 |
- Front piętrowy zajął się rozkładaniem stelaży do regipsów (płyt g/k; kartongipsów- nazwa dowolna):
![]() |
| Na stelażach już dziś powinny zagościć płyty :) |
![]() |
| A Łukasz nadal nieodłącznie z wełną 😂😂 I tak odwalili wczoraj kawał roboty, bo trzy pokoje mają rozłożone stelaże. |
I tak wyglądała wczorajsza walka z domem na wszystkich trzech frontach. Aż strach pomyśleć, co przyniesie reszta tygodnia. Dom zmienia się nie do poznania, a stary jego wygląd staje się tylko wspomnieniem.
Do przeczytania 👋










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz