![]() |
| Jestem równie zaskoczona, co ten oto domek, ale możecie być spokojni- nic strasznego was nie czeka ;) |
Dzień dobry wieczór wszystkim tu obecnym :)
Właśnie sobie siedziałam u babci i zajmowałam się Staśkiem na pół etatu (czyli od rana do południa+ obecnie nadgodziny), kiedy to zadzwonili do mnie rodzice 👀. Jak nic sobie pomyślałam: "No tak, dzień bez telefonu od nich to dzień stracony. Ciekawe, czym znów mają zamiar mnie męczyć? itd."
Uwaga! Mam teraz 2 wiadomości: dobrą i złą. Którą chcecie najpierw?
Nie trudźcie się. Bezpieczniej i lepiej będzie, jeśli zacznę od złej.....złej dla mnie 👅
Zła wiadomość: Muszę napisać posta i to w trybie "JUŻ", bo taka już moja rola.
Dobra wiadomość: Dostałam zdjęcia, z których to dowiedziałam się właśnie, że:
![]() |
| 1. Od pana Marcina Cabanka dostaliśmy cegły i..... |
![]() |
| ....i jakieś 10-11 rolek wełny (ciężko było zrozumieć tatę, więc do końca nie wiem) |
![]() |
| 2. Państwo Brzózka z Dalborowic podarowali płyty g/k. (ile?- na pewno dużo) |
![]() |
| 3. Marta przyjechała popracować, ale to się kwalifikuje jako cud. (Ah, to siostrzane przekomarzanie się) |
I to w sumie tyle....AŻ TYLE :)
Za materiały serdecznie w imieniu rodziców DZIĘKUJĘ i mogę zagwarantować, że na pewno się nie zmarnują c:
Do przeczytania 👋






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz