czwartek, 20 lipca 2017

Postępy prac? Jak najbardziej zauważalne

To nie jest AŻ takie proste ;)
Witam serdecznie dnia dzisiejszego, niezależnie od tego, czy czytacie to rano czy wieczorem :)
Mnie obecnie słonko nieźle razi i usilnie daje do zrozumienia, że grzeje niesamowicie mocno. 
Moje słowa z pewnością potwierdzą wszyscy pracujący na budowie....niektórzy nie mają pojęcia, jak bardzo odechciewa się pracy przy wysokich temperaturach. 

Aczkolwiek w środku domu jest to mniej odczuwalne, gdyż dzięki chudziakowi i ścianom panuje tam przyjemna dla pracy i pracujących temperatura. Czyli mówiąc w skrócie: na dworze można się ugotować, ale w domku panuje przyjemny chłodek. 

Jednak nie czas i miejsce na takie rozważania, gdyż spełniam dziś rolę posłańca i posyłam Wam garść zdjęć z budowy. Zatem mości czytelniku: zasiądź wygodnie na krześle i porzuć wszelkie troski, albowiem poselstwo, które przynoszę ma jedynie cieszyć. Naciesz więc swe oczęta i przewijaj z rozwagą owe zdjęcia, gdyż wiele dobrego się we wiosce Stradomia Dolna dzieje.....

Panicz Stanisław musiał przeprowadzić obowiązkową kontrolę.
Co powiedział na koniec? "Adadadapśśrś...*trochę ślinki*"

I jak tu takich ludzi nie podziwiać? Ledwo spacerowali po dachu, a tu już ścianki stawiają :)

A tu Waszmościowie rozkładają stół do tortur: ten, kto położy się na wełnie, drapać się będzie bez opamiętania.
Ale nie lękajcie się, Łukasz ma wszystko pod nożem c:

A kiedy wszyscy pracują, czas na małą sesję zdjęciową.
Fotografa rozpoznacie jedynie po stopach 👧

Stasio koniecznie musi przypilnować, aby wszystko było należycie wykonane. 

A kto nie spełni Stasiowych wymagań, nocować będzie na stryszku 💫

Co jak co, ale jedno trzeba przyznać: jest tam bardzo przytulnie 🐧


- To co, zwijamy to na stryszek i można spać? :)
- Rozwijamy i pod dach z tym, bez żartów ✂

Pomieszczenia na dole w 65% gotowe na posadzki 👣
 
A teraz mały skok w czasie (2 dni) i na piętrze można już wyszczególnić łazienkę oraz salon :D
Jedna mała cola w środowisku nienaturalnie szybkich postępów budowlanych.

Praca aż pali się w rękach, więc lada dzień wszystkie pomieszczenia
będą wyznaczone i zabudowane 🎀

Tymczasem ja otwieram okienko, niech tynki ładnie schną 🍃

Obejrzeliście Waść ostatnią fotografię, więc oznajmiam, że koniec tegoż wpisu nastaje. Następną dobrą nowinę przyniosę niebawem, jednak nie wyczekujcie gołębia pocztowego, a mnie 📯. 

Żegna się z Waszmościami posłaniec Magda i prosi o cierpliwość, na pewno powróci. 

Do przeczytania 👋

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz