![]() |
| Tego jeszcze nie było :o |
Dzisiejszy wpis jest autorstwa moich rodziców. Tak, to prawda. Ich koncept, ich przekaz, a ja tu tylko sprzątam dzisiaj :)
"Wielkie podziękowania dla wyjątkowej rodzinki, dzięki której okna wylądowały na swoim miejscu, drzwi bronią wstępu do środka, a parapety czekają na swoją kolej.
Dziękujemy Grzesiowi, Gosi i Witkowi za czas, pomoc i dobre serce. Dzięki nim wiatr nie hula po budowie."
~Tata Kosmala
Od mamy dodam jeszcze fakt, że wypadałoby podziękować wyżej wymienionym za podarowane okno do łazienki na dole i uraczyć Was zdjęciami drzwi.
Przed Państwem wspomniane DRZWI WEJŚCIOWO-WYJŚCIOWE:
Nie no, zgrywam się. To było tylko czasowo. Efekt końcowy wygląda o wiele lepiej niż powyżej (choć nie tak zabawnie):
Z dzisiejszego posta dowiedzieliście się, że:
Od mamy dodam jeszcze fakt, że wypadałoby podziękować wyżej wymienionym za podarowane okno do łazienki na dole i uraczyć Was zdjęciami drzwi.
Przed Państwem wspomniane DRZWI WEJŚCIOWO-WYJŚCIOWE:
![]() |
| Dawniej łazienka, teraz wyszły na światło dzienne.... |
Nie no, zgrywam się. To było tylko czasowo. Efekt końcowy wygląda o wiele lepiej niż powyżej (choć nie tak zabawnie):
![]() |
| Pięknie dopasowane do okienka łukowego. Można wchodzić drzwiami ;) |
Z dzisiejszego posta dowiedzieliście się, że:
- rodzice też potrafią coś ciekawego przekazać
- są drzwi na swoim miejscu
- kto je (podobnie jak okna i przyszłe parapety) umieścił
- Mam gadane (bardziej pisane) po tacie, a poprawność językową po mamie
- dlatego też oszczędziłam Wam błędów i poprawiłam je od razu w tekście taty
KONIEc posta
Do przeczytania👋



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz